top of page

Wypalenie zawodowe przedsiębiorców: sukces, który boli

  • Zdjęcie autora: Krzysztof Sobczak
    Krzysztof Sobczak
  • 20 lip
  • 4 minut(y) czytania

TL;DR: Z najnowszych badań wynika, że aż 70% liderów doświadcza kryzysu psychicznego, a wypalenie zawodowe przedsiębiorców to dziś rosnący i często ukrywany problem. W podcaście „Biznes bez Lukru” dzielę się perspektywą psychoterapeuty Gestalt, ale też własnym doświadczeniem byłego CEO technologicznej spółki, próbując odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak często wpadamy w pułapkę wypalenia. W artykule wyjaśniam, dlaczego sukces rzadko leczy wewnętrzną pustkę, w jaki sposób objawy psychosomatyczne działają jak lampka „check engine” i dlaczego psychoterapia dla liderów to proces odzyskiwania kontaktu ze sobą, a nie optymalizacji wydajności.

Kluczowe dane i statystyki:

  • 7 na 10 przedsiębiorców w Polsce znajduje się w stanie zagrożenia kryzysem psychicznym (Nest Bank, 2024).

  • Co trzeci przedsiębiorca wykazuje objawy typowe dla depresji.

  • 1,5 miliona – tyle małych butelek alkoholu („małpek”) kupują dziennie Polacy, co nierzadko stanowi mechanizm ucieczki przed tłumionym napięciem.


Iluzja szczytu i samotność decyzyjna lidera

Kultura biznesowa od dekad wmawia nam jedno z największych kłamstw współczesności: „Możesz wszystko, wystarczy tylko mocniej przycisnąć”. W gabinecie TrueSelf na co dzień widzę, jak destrukcyjne żniwo zbiera to przekonanie wśród founderów i menedżerów.

Czym jest iluzja szczytu? To mechanizm, w którym wierzymy, że osiągnięcie konkretnego celu (kolejna runda finansowania, debiut na giełdzie, milionowe przychody) w końcu zapewni nam upragniony spokój i poczucie własnej wartości. W rzeczywistości, po dotarciu na "szczyt", bardzo często czeka na nas jedynie wewnętrzna pustka i samotność.

Zamiast się zatrzymać, dociskamy pedał gazu. Maskujemy trudne emocje alkoholem, pracoholizmem albo ucieczką w skrajności. To droga, którą sam dobrze znam. Przez kilkanaście lat funkcjonowałem w tym schemacie, budując technologiczną spółkę i szukając coraz mocniejszych bodźców. Doszło do tego, że aby poczuć cokolwiek i udowodnić sobie własną siłę, startowałem w ekstremalnych ultramaratonach (przebiegłem m.in. 300 km w amazońskiej dżungli). Z perspektywy czasu widzę, że to wcale nie była odwaga – to była drastyczna forma ucieczki przed samym sobą i skrajne eksploatowanie własnego organizmu.


Psychosomatyka a wypalenie zawodowe przedsiębiorców – ciało mówi "sprawdź silnik"

iało mówi „sprawdź silnik” (Psychosomatyka)

Zanim nadejdzie pełnoobjawowy kryzys, nasze ciało zazwyczaj wysyła wyraźne sygnały. Psychosomatyka to pierwsza linia frontu w zderzeniu z wypaleniem zawodowym. Pojawiają się migreny, bezsenność, ścisk w żołądku, problemy z oddychaniem czy przewlekłe napięcia, których nie umiemy logicznie wytłumaczyć.

To odpowiednik kontrolki „Check Engine” w samochodzie. Wielu z nas potrafi nakleić na nią czarny plaster, wziąć tabletkę i jechać dalej. Problem w tym, że w pewnym momencie ten „silnik” po prostu staje i dotychczasowe, siłowe sposoby radzenia sobie przestają działać. Wtedy kryzys może stać się niezwykle trudnym, ale potrzebnym punktem zwrotnym.


Z biznesu do psychoterapii Gestalt

Moja decyzja o rezygnacji ze stanowiska CEO i zmianie drogi z technologii na psychoterapię nie była nagła. Dojrzewała we mnie latami. Spotkanie się z własną bezradnością – zwłaszcza dla kogoś, kto przez całe życie był definiowany przez swoją „niezniszczalność” i dowożenie wyników – było jednym z najtrudniejszych doświadczeń.

Jednak w podejściu Gestalt, w którym dziś pracuję, to właśnie szczere zatrzymanie się, zdjęcie masek i uznanie własnego cierpienia jest początkiem zmiany.


Zbroja chroni, ale odcina od życia

W pierwszej połowie życia często budujemy zbroję (prestiż, pozycję, bycie "twardym"). Ma nas ona chronić przed światem, ale z czasem ta sama zbroja staje się ciężarem, który odcina nas od autentycznych relacji i własnych emocji.

Psychoterapia mężczyzn oraz wsparcie dla liderów, które oferuję, nie polega na wyzbywaniu się ambicji. Chodzi w niej o zintegrowanie naszej siły z wrażliwością. Wrażliwość to nie słabość – to po prostu nasz naturalny dostęp do informacji o nas samych. Bez niej działamy na autopilocie cudzych oczekiwań, tracąc własne życie z radaru.



Zapraszam do obejrzenia pełnej rozmowy w podcaście „Biznes bez Lukru”: https://www.youtube.com/watch?v=1tkbIzCZ70U&list=PLokirYM9WfRIij4kv-4dMcfGBDuXsUiej&index=1


Dlaczego coaching to czasem za mało?

Wielu wypalonych menedżerów szuka pomocy u coachów, licząc na kolejne narzędzia do radzenia sobie ze stresem. Jeśli jednak podłożem naszego kryzysu są głębokie schematy (np. syndrom miłego faceta czy poczucie, że musimy nieustannie zasługiwać na akceptację wynikiem), sam coaching nie wystarczy.

Dlatego w mojej praktyce wyraźnie rozdzielam te formy wsparcia:

  1. Psychoterapia Gestalt – to długoterminowa, głęboka praca nad rozumieniem siebie i wychodzeniem z kryzysu.

  2. Counseling dla liderów (C-level) – to skoncentrowane wsparcie w obliczu bieżącej samotności decyzyjnej, bez presji na natychmiastową naprawę, ale z przestrzenią na refleksję.


Najczęstsze pytania (FAQ)

Czy kryzys psychiczny u przedsiębiorcy oznacza słabość? Z mojego doświadczenia wynika, że jest wręcz odwrotnie. Kryzys to sygnał, że dotychczasowe strategie radzenia sobie z napięciem uległy wyczerpaniu. W ujęciu psychoterapii Gestalt jest to ważny punkt zwrotny, który wymusza weryfikację własnych potrzeb, a nie oznaka życiowej porażki.

Czym objawia się wypalenie zawodowe u founderów i menedżerów? Zazwyczaj obserwuję cynizm, emocjonalne odcięcie od zespołu, chroniczne zmęczenie (którego nie leczy nawet długi urlop), poczucie utraty sensu działań oraz silne napięcie psychosomatyczne, takie jak bezsenność czy trudności z oddychaniem.

Dlaczego sukces biznesowy często potęguje samotność? Ponieważ sukces odpowiada na pytanie "kim jestem dla świata", ale zazwyczaj nie zaspokaja wewnętrznych, głębszych potrzeb. Liderzy często doświadczają samotności decyzyjnej, nie mając wokół siebie bezpiecznej przestrzeni, by po prostu przyznać: "nie wiem, co dalej".

Gdzie w Warszawie można podjąć psychoterapię? Prowadzę sesje psychoterapii indywidualnej w Warszawie w gabinecie TrueSelf na Żoliborzu. Sesje odbywają się również w formie online, dostosowując się do rytmu osób intensywnie pracujących.


O mnie / O gabinecie TrueSelf

Nazywam się Krzysztof Sobczak. Jestem psychoterapeutą Gestalt, mentorem i counselorem. Zanim założyłem gabinet TrueSelf, przez 12 lat budowałem technologiczną spółkę (od etapu startupu po debiut na giełdzie) jako jej prezes. Dziś pomagam dorosłym, ze szczególnym uwzględnieniem wsparcia mężczyzn, w pracy z wypaleniem zawodowym, napięciem i kryzysami. Swoją wiedzę zdobywałem m.in. w Akademii Psychologii Przywództwa (APP) oraz czteroletniej szkole w Instytucie Integralnej Psychoterapii Gestalt (IIPG).

Nie musisz czekać, aż Twój wewnętrzny „silnik” zatrzyma się całkowicie. Zatrzymanie się z własnego wyboru to często najodważniejsza decyzja, jaką można podjąć.Umów konsultację stacjonarnie w Warszawie lub online

Komentarze


bottom of page